
Niewątpliwie zaletą powieści
historycznych jest to, że opierają się na faktach i czytając je
na pewno w jakiś sposób poszerzamy swoją wiedzę. Książkę
Colina Falconera znałam już z poprzedniego tłumaczenia, kiedy to
została wydana pod tytułem „Harem”. Wszyscy jednak w pracy jak
i znajomi stale mówili ostatnio o „sułtańskim” serialu,
dlatego z przyjemnością i dużą ciekawością przeczytałam ją
powtórnie. Złota epoka Imperium Osmańskiego kwitnie, gdy na tronie
zasiada sułtan Sulejman II. Do jego haremu dostaje się Hürrem,
niewolnica o niesamowitym wyglądzie. Bardzo szybko zostaje ona
ukochaną sułtana – Roksolaną. Oj biedny ten, kto da się zwieść
jej urodzie i niezaprzeczalnej inteligencji. Jeszcze biedniejszy ten,
który stanie jej na drodze. Kobieta jest żądna zemsty, pragnie
całkowicie okręcić wokół palca Sulejmana, stanowi to część
jej planu odwetu. Ma niezaprzeczalne atuty; silny charakter, umie
świetnie planować, jej intrygi i spiski to majstersztyk. Zdobycie
takiej pozycji u boku Sulejmana, by jego decyzje były jej
decyzjami, to jej główny cel. Następny doprowadzić do upadku ród
Osmanów. Ponieważ idealnie realizuje to co zaplanuje, nazywana jest
przez postronnych również Czarownicą. Najciekawsze jest w tym
wszystkim to, że główna bohaterka to Polka Aleksandra Lisowska,
porwana przez Tatarów w Rogatinie nad Dniestrem.
Musze przyznać, że autor ogromnie
interesująco wprowadza czytelnika w epokę, ze szczegółowością
przedstawia nam ówczesny Stambuł, jego koloryty i wręcz zapachy.
Ukazuje panujące w nim układy i układziki, sympatie i antypatie
jak i sfery rządów.
Równie ciekawym wątkiem jest uczucie
jakie łączy Abbasa i wenecjankę Julię, która pochodząc z
zamożnej i szanowanej rodziny nie powinna darzyć miłością
innowiercy. Jak można się było spodziewać okaże się to
tragiczne dla obojga. Zdarza się ostatnio coraz częściej, że
popularność danego serialu powoduje wznowienie, czy też
tłumaczenie na nowo jakiejś powieści. Tutaj na pewno fenomen filmu
wpłynął na wydanie powieści, która świetnie uzupełnia
ekranizacje, dodając jej jeszcze więcej smaku i pikanterii.
Napisana prostym lecz ogromnie obrazowym językiem, niesamowicie
wciąga i wzbudza u czytelnika ogrom różnorakich emocji.
Niedowierzanie lecz i pewien zachwyt będzie mu towarzyszył od
początku aż po sam koniec. Barwni bohaterowie, wspaniałe wnętrza,
prawdziwa historia to zdecydowane atuty tej powieści. Samą fabułę
zdecydowanie można porównać do mieszanki interesującej powieści
sensacyjnej połączonej z „Królami przeklętymi” . To nie tylko
romans, to powieść pełna ciekawych i intrygujących wątków
obyczajowych ...Zdecydowanie polecam!
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz