wtorek, 3 maja 2016

Harem Sulejmana - Colin Falconer

       Niewątpliwie zaletą powieści historycznych jest to, że opierają się na faktach i czytając je na pewno w jakiś sposób poszerzamy swoją wiedzę. Książkę Colina Falconera znałam już z poprzedniego tłumaczenia, kiedy to została wydana pod tytułem „Harem”. Wszyscy jednak w pracy jak i znajomi stale mówili ostatnio o „sułtańskim” serialu, dlatego z przyjemnością i dużą ciekawością przeczytałam ją powtórnie. Złota epoka Imperium Osmańskiego kwitnie, gdy na tronie zasiada sułtan Sulejman II. Do jego haremu dostaje się Hürrem, niewolnica o niesamowitym wyglądzie. Bardzo szybko zostaje ona ukochaną sułtana – Roksolaną. Oj biedny ten, kto da się zwieść jej urodzie i niezaprzeczalnej inteligencji. Jeszcze biedniejszy ten, który stanie jej na drodze. Kobieta jest żądna zemsty, pragnie całkowicie okręcić wokół palca Sulejmana, stanowi to część jej planu odwetu. Ma niezaprzeczalne atuty; silny charakter, umie świetnie planować, jej intrygi i spiski to majstersztyk. Zdobycie takiej pozycji u boku Sulejmana, by jego decyzje były jej decyzjami, to jej główny cel. Następny doprowadzić do upadku ród Osmanów. Ponieważ idealnie realizuje to co zaplanuje, nazywana jest przez postronnych również Czarownicą. Najciekawsze jest w tym wszystkim to, że główna bohaterka to Polka Aleksandra Lisowska, porwana przez Tatarów w Rogatinie nad Dniestrem.
     Musze przyznać, że autor ogromnie interesująco wprowadza czytelnika w epokę, ze szczegółowością przedstawia nam ówczesny Stambuł, jego koloryty i wręcz zapachy. Ukazuje panujące w nim układy i układziki, sympatie i antypatie jak i sfery rządów.
Równie ciekawym wątkiem jest uczucie jakie łączy Abbasa i wenecjankę Julię, która pochodząc z zamożnej i szanowanej rodziny nie powinna darzyć miłością innowiercy. Jak można się było spodziewać okaże się to tragiczne dla obojga. Zdarza się ostatnio coraz częściej, że popularność danego serialu powoduje wznowienie, czy też tłumaczenie na nowo jakiejś powieści. Tutaj na pewno fenomen filmu wpłynął na wydanie powieści, która świetnie uzupełnia ekranizacje, dodając jej jeszcze więcej smaku i pikanterii. Napisana prostym lecz ogromnie obrazowym językiem, niesamowicie wciąga i wzbudza u czytelnika ogrom różnorakich emocji. Niedowierzanie lecz i pewien zachwyt będzie mu towarzyszył od początku aż po sam koniec. Barwni bohaterowie, wspaniałe wnętrza, prawdziwa historia to zdecydowane atuty tej powieści. Samą fabułę zdecydowanie można porównać do mieszanki interesującej powieści sensacyjnej połączonej z „Królami przeklętymi” . To nie tylko romans, to powieść pełna ciekawych i intrygujących wątków obyczajowych ...Zdecydowanie polecam!


.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz